Przygody pewnej Ludzik
RSS
wtorek, 31 stycznia 2012
Jak Ludzik czu-czu do tu-tutów jechała
Nadeszła jesień. Przynajmniej na naszym blogu. Któregoś wrześniowego poranka Ludzik z Rodzicami wybrała się do zoo. Właściwie do dziś nie wiadomo, co jej się bardziej podobało: podróż kolejką (czu-czu), czy tu-tuty w nowej słoniarni :)
W każdym razie było cool!


















19:07, staycool
Link Komentarze (1) »
Varia-cje
Fakty są takie, że czas największej posuchy na blogu przypadł na lato. Pozostajemy więc w letnich klimatach. Czas na garść pojedynczych obrazków.



Ten duży kamlot leży na cmentarzu w Tychowie. Bardzo duży, podobno największy w Polsce.



To konik cioci Bratki.



A tu wizyta nad jeziorem nieopodal Koszalina. Pani, która wyszła z wody trochę skonsternowała Ludzik...





Portret z butelką i misiem w tle.



A tu wspomnienie z wakacji gdzieś pod Międzychodem.





I wreszcie Ludzik wywieziona na taczce :)


18:19, staycool
Link Dodaj komentarz »
Pilotka urodzinowa
Cofamy się znów do lata, choć trochę mniej gorącego. Najpierw - na imprezkę z okazji pierwszej rocznicy ślubu cioci Moniki i wujka Wojtka. Ludzik pomogła nawet wujkowi zdmuchnąć okazjonalną świeczkę!





A teraz sekwencja zdjęć ze wspólnym mianownikiem. Mianownik jest na głowie - to gustowna czapka-pilotka. Ludzik bardzo ją lubi, Rodzice chyba jeszcze bardziej :)













O, nawet ciocia Ata (vel Ciotunia) się załapała... święto :)
18:11, staycool
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Moje Wielkie Greckie Kąpiele vol. 2
Pogoda na zewnątrz... no, jak w Kieleckiem... Więc dla rozgrzewki proponujemy kilka zaległych obrazków wakacyjnych. Ludzik pojechała z Rodzicami na wyspę Kos trochę na ostatnią chwilę (ostatnią minutę?), ale było bardzo fajnie. I ciepło.


















19:00, staycool
Link Dodaj komentarz »
Ludzik Jurajska
Ludzik lubi podróże. Rodzice też lubią, więc wspólnie często podróżują. Czasem dalej, a czasem bliżej.

Podczas jednej z wakacyjnych wizyt u babci Hani w Koszalinie, Ludzik, Rodzice i obie babcie wybrali się do Łeby, do największego (ponoć) w Polsce Parku Jurajskiego. Oto archiwalne obrazki z tej wycieczki.

















Było cool, choć nieźle zawiewało od morza (to był pamiętny lipco-pad).

A tu mamy dwa zdjęcia, na których utrwaliliśmy sam proces podróży. Ludzik podróżna wygląda na przykład tak:





Jest jeszcze wersja mroźno-zimowa, ale wtedy Ludzik mniej widać :)
18:11, staycool
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 stycznia 2012
Sceny łóżkowe i różne różności
Wśród wielu zaległych zdjęć z ostatnich miesięcy wiele jest takich, które nie dokumentują żadnych wydarzeń, uroczystości, wycieczek. To po prostu dość spontaniczne obrazki, zatrzymane w kadrze momenty śmieszne lub poważne. Dziś garść takich właśnie fotografii.

Na początek trzy scenki wertykalne: łóżkowa, kanapowa i obok-łóżkowa:







Krótki skok na działkę babci Krysi. Mała kobieta w małej "wannie":



Dwa półprofile spacerowe:





I perełka na zakończenie :) Poranne zabiegi kosmetyczne:




18:04, staycool
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 stycznia 2012
Pamiętajcie o ogrodach
Karnawał wspomnień trwa. Dziś wspomnienie z okolic zeszłej Wielkanocy - spora sekwencja obrazków z ogródka babci Hani.

















A jeszcze mamy dla Was trzy inne, bardziej letnie już zdjęcia. Oto wizyta Ludzik u cioci Kasi i wujka Kuby!







Zdjęcia ogrodowe mają pewien związek z tymi trzema wizytowymi. Jaki? To już niech zostanie tajemnicą :)
23:54, staycool
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 stycznia 2012
Kluczowa sprawa
Dziś trzy tematy ujęte na pięciu zdjęciach. Wybranych niby bez klucza, ale jednak... z kluczem ;)





A tu spotkanie z panem Komedą. Ten fajny pomnik przed nowym gmachem Akademii Medycznej jest podobno jedynym pomnikiem Krzysztofa Komedy na całym świecie!





A na koniec dzisiejszego wpisu - zabawa z bobrem :)


17:09, staycool
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 stycznia 2012
Najlepszego i inne sprawy
Z okazji rozpoczętego właśnie roku, Ludzik i Rodzice życzą wszystkim Czytelnikom samych szczęśliwych chwil i spełnienia marzeń i planów! :)

A tymczasem kontynuujemy nasze zdjęciowe podsumowanie ostatnich miesięcy. Tym razem zapraszamy na kilka wspomnień biegowych oraz wizytę w... piaskownicy.











Za wyjątkiem zdjęć z Ludzik w wózku, obrazki powstały podczas Grand Prix Poznania na Rusałce. Poniżej fotka z uroczystego zakończenia cyklu. Rok wcześniej Ludzik lansowała się tam z Tatą, a w 2011 roku - z Mamusią :)  



Z Poznania szybciutko przenosimy się na Pomorze. Oto Ludzik i kuzyn Jeremi. Zdjęcia zostały zrobione bodaj w... lipcu :)






14:17, staycool
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 grudnia 2011
Monachijska zagadka
Zagadka jest prosta: w tej oto kamienicy mieszkał kiedyś pewien znany łobuziak. Kto? :)


18:52, staycool
Link Komentarze (2) »
Epoka Lodowcowa
Wspomnień ciąg dalszy. Pozostajemy w czasie około-pierwszo-urodzinowym.

Epoka Lodowcowa
Na przełomie marca i kwietnia Ludzik wybrała się w góry. Z Rodzicami i z babcią Krysią. I jeszcze z Marią, ciocią Jolą i wujkiem Mariuszem, ale oni tym razem na blogu nie zagoszczą :)
Oto Ludzik na bardzo wysokim poziomie. A dokładnie na poziomie 3250 m n.p.m. - na szczycie lodowca Hintertux.











Tu poziom jest nieco niższy. Przy dolnej stacji wyciągu.





A tu groźny miś w miasteczku Lanersbach, w którym to Ludzik z ekipą stacjonowała.



U cioci Weroniki
W drodze powrotnej z Austrii Ludzik odwiedziła w Monachium ciocię Weronikę. Było bardzo przyjemnie, pozdrawiamy, ciociu Weroniko!


















18:48, staycool
Link Dodaj komentarz »
To był rok!
Niemal wszystkie szanujące się blogi/dzienniki/tygodniki publikują właśnie przeróżne podsumowania roku. Polityczne, społeczne, kulturalne, sportowe i różne inne takie. My też uważamy się za szanujący się blog, więc też publikujemy małe podsumowanie. Choć intencja jest inna - nie o samo sumowanie tu chodzi, co raczej o pewne nadrobienie zaległości, które winni jesteśmy naszym wiernym Czytelnikom.

Nim więc blog Idy Marcowe zakończy swą aktywność, pozwólcie, o wierni Czytelnicy, że podzielimy się z Wami wspomnieniami z kilkunastu sytuacji, które zdarzyły się w ostatnich miesiącach, a które nigdy na blog ów zacny (z różnych przyczyn) nie trafiły. Opowieść naszą podzielimy na kilka części, oto pierwsza z nich. Urodzinowa :)

Imprezka rocznicowa
Odbyła się, jak wiadomo, 15 marca. Oto Ludzik roczna przyjmująca dary...











Był gość specjalny, czyli Rozalia...



...za to nie było tortu. Ale było pyszne ciasto marchewkowe :)



Afterparty
Czyli takie tam reminiscencje z dnia następnego (który obchodzony jest również jako urodziny bloga).







A tu odbywa się montowanie Łosia - prezentu od dziadka Henryka.













W kolejnym odcinku - już niedługo - Epoka Lodowcowa!
11:07, staycool
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 grudnia 2011
21
W czwartek Ludzik stuknęło 21 miesięcy. Rok i trzy czwarte! A dokładnie dziś, w piątek, 16 grudnia, rok i trzy czwarte mijają blogowi idymarcowe.blox.pl. To dobry moment, by uroczyście ogłosić jego... zamknięcie. A właściwie zakończenie (bo cały czas będzie otwarty dla publiczności).

Dlaczego tak? Formuła tego bloga - zdaniem Rodziców - już się wyczerpała. Ludzik już dawno przestała być Ludzik, jest Malwiną, Malwinką, Malwinusią, Malwińcią, Malwinuchem, Malwińcem (to ciocia Basia), Malwiniątkiem albo... Mimą (ona sama). Wydłużył się czas dziennej aktywności Ludzik, skrócił się czas, który Rodzice mogą poświęcić na prowadzenie bloga, Rodzice nabrali rutyny, wszystko nabrało rutyny, nawet goście bloga, wierni Krewni i Znajomi Ludzik, jakoś bardziej rutynowo dopytują, co tam u Ludzik nowego... Tak po prostu jest, nie ma co zaklinać rzeczywistości, że tak nie jest.

Ale ponieważ życie nie znosi próżni, jest nowa koncepcja. Nie dotyczy tego bloga. Będzie nowy blog! W nieco innej formule, z wpisami może nie tak częstymi, jak u początków tego pamiętnika, ale niezmiennie z Ludzik/Malwiną w roli głównej. Kiedy? Z początkiem nowego roku. Gdzie? Tu, na blox.pl, ale pod innym adresem. Jakim? O tym jeszcze poinformujemy na idymarcowe, jakoś pod koniec grudnia.

Do tego czasu Rodzice mają w planach krótkie podsumowanie tego, co działo się w ostatnich tygodniach i miesiącach. Bądźcie więc z nami!
01:44, staycool
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 września 2011
Kinematografia charytatywna
Mamy dla Was coś absolutnie świeżutkiego! Filmik sprzed dwóch zaledwie dni! Wprawdzie Ludzik nie jest tym razem bohaterem pierwszoplanowym, jednak epizod, w którym występuje, jest w tym dziele dość istotny.

Filmidełko owo publikujemy również z innego, bardzo ważnego powodu. Otóż zostało ono nakręcone tuż przed metą 33. Maratonu Warszawskiego. Tata wziął w nim udział charytatywnie, jako jeden 26 Spartan (miało być 300, ale póki co nie udało się tylu zebrać...) i przebiegł trasę w widocznym na filmie stroju. Aby obejrzeć dzieło, należy kliknąć tu, albo w link w pop prawej stronie w "Kinemtografii". Tata biegnie pierwszy z lewej :)

Wszystkich naszych Szanownych Czytelników, którym spodobał się filmik, sam pomysł akcji charytatywnej, jak i wykonanie - prosimy uprzejmie o wsparcie finansowe! Pieniążki, które trafią do opiekującej się niepełnosprawnymi dziećmi Fundacji "Przyjaciel", można wpłacać na stronie domore.pl. Dziękujemy!
14:19, staycool
Link Komentarze (1) »
środa, 31 sierpnia 2011
Aqq!
Żyjemy! A oprócz tego zastanawiamy się, co by tu Wam ciekawego napisać i pokazać... :)
22:04, staycool
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Lilypie Second Birthday tickers